DART - zdjęcia Strona Główna DART - zdjęcia
Witamy na forum dyskusyjnym wszystkich miłośników darta niezależnie od miejsca zamieszkania, przynależności klubowej, organizacyjnej, itp.
Zarejestruj się i dyskutuj z nami.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: CzarekMichał
Wto Sie 29, 2006 11:36 am
Domowy Trening Dartowy
Autor Wiadomość
Jerry 
Lożo-Szyderca



Tarcza: Winmau Blade IV
Lotki: Winmau Trina Gulliver+krótki nylon
Pomógł: 5 razy
Wiek: 38
Dołączył: 06 Sie 2004
Posty: 1121
Skąd: Łódź
  Wysłany: Sob Lis 26, 2005 3:49 pm   Domowy Trening Dartowy

Tak sobie pomyślałem, żeby wątek taki założyć, bo właśnie w domu ciskam lotka do sisala ostro trenując przed meczem z Nadzieją :)
Zadałem sobie trud policzenia, ile lotek potrzebnych mi było do zamknięcia "zegara doubli" łącznie z Bulls Eye. Otóż mój wynik nie powalił mnie na kolana. Musiałem machnąć aż 176 razy, żeby podejść do kompa i napisać tego posta. :) Co daje w przybliżeniu 8-9 lotek na jedną liczbę. Zdarzało się, że rzuciłem w jednej kolejce 2 double (trzech nigdy), ale z niektórymi męczyłem się jak głupi. Co ciekawe, liczby, których zwykle staram się unikać (9, 13, 7, 11) poszły nadspodziewanie łatwo, a double 8, 20, 10... szkoda gadać.
Czy u was, szanowni koledzy i koleżanki również takie anomalie występują? :)
I czy komuś może też chciało się policzyć swój wynik ??
 
 
 
CzarekMichał 



Drużyna: Matka siedzi z tyłu
Tarcza: Bull's Focus
Lotki: Target Sport90 - Excel 22g
Pomógł: 14 razy
Wiek: 42
Dołączył: 26 Lis 2002
Posty: 4724
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Lis 26, 2005 5:25 pm   

Ja kiedyś sobie zrobiłem takie coś w Excelu i zapisywałem swoje osiągnięcia :D
Jakby ktoś chciał to niech korzysta :)
 
 
 
tomaszko 


Drużyna: Los Desperados
Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 10 Lip 2005
Posty: 169
Skąd: ŁÓDŹ
Wysłany: Sob Lis 26, 2005 7:43 pm   

hmmmmm... widze, ze profesjonalnie sie robi... niestety, ja mam tarcze w domku i tylko z zonka w 501... ale chyba musze pomyslec nad czyms profesjonalnym, profesjonalnym treningiem w domku. A zegar... wole nie liczyc :P

jest 19:43 sobota... zaczynam zegar...



19:52 - 64 razy dziagalem w tarcze, aby pojedynczy zegar skonczyc... (jestem po 4 piwach)... czyli srednio na jedna cyfre 3 razy... KTOS ZNA FORUM GRY NAPRZYKLAD W KREGLE?
 
 
 
Cylwa 



Drużyna: Matka Siedzi z Tyłu
Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 19 Sty 2005
Posty: 339
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Lis 26, 2005 9:10 pm   

A ja ostatnio jak uda mi się wziąć do ręki dzidy, to gram sobie w "25". Moim zdaniem jest to lepsze od zegara, bo masz tylko 1 kolejkę na double'a.
Jakby ktoś o tym nie słyszał, to gra się tak:
1) zaczynasz mając 25 pkt.
2) rzucasz trzy dzidy w podwójne 1. jak trafisz, to to co trafisz dodajesz do punktów, jak nie trafisz, to odejmujesz 2 x aktualną liczbę. ( trafisz 2 razy podwójne 1, to dodajesz 4 pkt, nie trafisz 3 lotkami, to odejmujesz aktualną liczbę, czyli 2x1 = 2).
3) po kolejce przechodzisz na kolejną liczę. (jak w żadnej nie trafisz doubla, to kończy się chyba już na 5 :))
3) grasz aż nie zejdziesz poniżej 0, albo nie skończysz zegarka :)
Oj, chyba zamotałem zasady, ale więcej opcji treningowych można znaleźć na http://www.dartbase.com/new.htm

dzisiaj udało mi się skończyć po bull'u na 13 punktach i jest to mój rekord w 25 :) :)
 
 
Banan 
dziedzicPruski



Drużyna: Matka siedzi z tyłu!
Pomógł: 2 razy
Wiek: 42
Dołączył: 02 Cze 2003
Posty: 1349
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Lis 28, 2005 5:25 pm   

Nigdy nie liczyłem lotek w zegarze, raczej mierzyłem czas. A 25-tkę spróbuję choć cudów się nie spodziewam :-D
 
 
 
Janiu 



Drużyna: Matka siedzi z tyłu
Lotki: Harrows Eric Bristow (gładkie) 18g
Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 29 Wrz 2003
Posty: 2134
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon Lis 28, 2005 6:21 pm   

Cylwa napisał/a:
...to gram sobie w "25"....

Wybacz ale chyba nie zalapalem zasad, jesli mozesz jasniej to przedstawic to bylbym zobowiazany :)
 
 
 
Banan 
dziedzicPruski



Drużyna: Matka siedzi z tyłu!
Pomógł: 2 razy
Wiek: 42
Dołączył: 02 Cze 2003
Posty: 1349
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Gru 08, 2005 2:51 am   

Cylwa, 25-tka jest świetna. Ostatnio (albo przedostatnio) przed turniejem w Kręgu chyba wszyscy grali z Janiem na czele :) (mało kto kumał o co chodzi)
 
 
 
Cylwa 



Drużyna: Matka Siedzi z Tyłu
Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 19 Sty 2005
Posty: 339
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Gru 08, 2005 9:23 am   

:) to może jeszcze jedna fajna zabawa typu trening

Zaczynasz od 60 i musisz skończyć w jednej kolejce.
- Jak nie trafisz to schodzisz na liczbę o 1 mniej (59).
- Jak uda się skończyć w jednej kolejce, to dodajesz 10 do aktualnej liczby (czyli na 70 z 60).
Gra się do czasu, aż się komuś nie znudzi :) :)
Koleś mówił, że kiedyś doszedł do 122, ale to już dla mnie hardcore.

Miłej zabawy
 
 
ViP3R 



Drużyna: Czarny Koń
Tarcza: Smartness Full House
Lotki: Nie pamiętam :P
Wiek: 36
Dołączył: 20 Mar 2005
Posty: 146
Skąd: Powiedzmy ze Łódź
Wysłany: Czw Gru 08, 2005 10:01 am   

Jerry napisał/a:
Musiałem machnąć aż 176 razy, żeby podejść do kompa i napisać tego posta. Uśmiech... Co daje w przybliżeniu 8-9 lotek na jedną liczbę. Zdarzało się, że rzuciłem w jednej kolejce 2 double (trzech nigdy), ale z niektórymi męczyłem się jak głupi. Co ciekawe, liczby, których zwykle staram się unikać (9, 13, 7, 11) poszły nadspodziewanie łatwo, a double 8, 20, 10... szkoda gadać.
Czy u was, szanowni koledzy i koleżanki również takie anomalie występują? :)
I czy komuś może też chciało się policzyć swój wynik??

Uuu ja widze ze cieniutki jestes ;P Ja ostatnio skonczylem w 68 rundzie. Mnozac to przez 3 otrzymujemy astronomiczna liczbe 204!! Ktos lepszy podskoczy ? ;) Z doublem 18-tki meczylem sie 13 rund :D
 
 
 
Wielebniak 
Łyżwiarz :)



Drużyna: Matka Siedzi Z Tyłu
Pomógł: 2 razy
Wiek: 40
Dołączył: 29 Wrz 2003
Posty: 1179
Skąd: Dunboyne
Wysłany: Nie Gru 11, 2005 11:08 am   

Wieczorkiem w Kregu pobiłem rekorda w 25 :D Skończyłem z 79 punktami (o ile pamiętam) :D
 
 
 
dario 



Drużyna: Viking Dart Team Poz
Wiek: 37
Dołączył: 01 Gru 2005
Posty: 2
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Gru 11, 2005 3:48 pm   

ViP3R napisał/a:
Jerry napisał/a:
Musiałem machnąć aż 176 razy, żeby podejść do kompa i napisać tego posta. Uśmiech... Co daje w przybliżeniu 8-9 lotek na jedną liczbę. Zdarzało się, że rzuciłem w jednej kolejce 2 double (trzech nigdy), ale z niektórymi męczyłem się jak głupi. Co ciekawe, liczby, których zwykle staram się unikać (9, 13, 7, 11) poszły nadspodziewanie łatwo, a double 8, 20, 10... szkoda gadać.
Czy u was, szanowni koledzy i koleżanki również takie anomalie występują? :)
I czy komuś może też chciało się policzyć swój wynik??

Uuu ja widze ze cieniutki jestes ;P Ja ostatnio skonczylem w 68 rundzie. Mnozac to przez 3 otrzymujemy astronomiczna liczbe 204!! Ktos lepszy podskoczy ? ;) Z doublem 18-tki meczylem sie 13 rund :D



Ja właśnie skończytłem zegar i wyszło mi, że musiałem machnąć 173 razy, co daje mi średnią 8,2 na jedną liczbę. Najgorzej poszło mi z bullem...48 rzutów.... W sumie, to i tak lepiej niż wczoaraj, bo wczorajszy wynik to 213. No cóż trening czyni mistrza. :wink: Jeszcze z 20 lat i będzie dobrze. :wink:
 
 
Kuba 



Drużyna: KEG
Tarcza: Western Darts/one80 Gladiator
Lotki: Unicorn Phil Taylor Purist Gold Scalloped 18g
Pomógł: 3 razy
Wiek: 40
Dołączył: 19 Mar 2005
Posty: 969
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Gru 15, 2005 2:04 pm   

No NAJLEPSZY wynik w dabla zegara to 134 lotka, ale ja mam w domu nieco szerszą tarczę (duble szerokie na 3 "oczka") więc to chyba sierotny wynik...
 
 
 
Jerry 
Lożo-Szyderca



Tarcza: Winmau Blade IV
Lotki: Winmau Trina Gulliver+krótki nylon
Pomógł: 5 razy
Wiek: 38
Dołączył: 06 Sie 2004
Posty: 1121
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Gru 15, 2005 9:02 pm   

Ja ostatnio na treningu przed meczem na maszynie w Metropolis "wykręciłem" 126 :-)
 
 
 
Dartles 
Leszek Puchowski



Tarcza: Winmau Blade 4
Lotki: High Performance 25g
Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Dołączył: 04 Gru 2002
Posty: 5364
Skąd: Poole, UK / Łódź
Wysłany: Czw Gru 15, 2005 10:17 pm   

181 ostrymi na sizalu po długiej przerwie na doublach (bo teraz to głównie w criceta gramy), ale dzięki temu środek 6 lotką :) , jak się poprawię to wpiszę...
 
 
 
Łukasz R. 
Rush



Lotki: Winmau Sabotage
Wiek: 37
Dołączył: 18 Paź 2004
Posty: 351
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Gru 19, 2005 4:33 am   

Późno w nocy gdzieś około 23:45, bez rozgrzewki czyli w tym dniu pierwszy kontakt z lotkami
1-7
2-5
3-3
4-5
5-4
6-3
7-4
8-5
9-6
10-12
11-11
12-6
13-7
14-2
15-2
16-2
17-5
18-12
19-10
20-17
-----------
razem 128 co daje średnio jakieś 6,4 lotki do zapięcia
25- 7 totalna lipa czyli jakikolwiek środek (totalnie nie oddaje jedna seria tego co naprawde ktoś gra)
50- 4 wiadomo bullik

Jak zrobie sobie średnią z 10 takich zegarów pod rząd to wtedy można tak naprawde wyciągać wnioski.

p.s. grałem nie swoimi lotkami
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group