DART - zdjęcia Strona Główna DART - zdjęcia
Witamy na forum dyskusyjnym wszystkich miłośników darta niezależnie od miejsca zamieszkania, przynależności klubowej, organizacyjnej, itp.
Zarejestruj się i dyskutuj z nami.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Kącik poezji ligowej
Autor Wiadomość
Dartles 
Leszek Puchowski



Tarcza: Winmau Blade 4
Lotki: High Performance 25g
Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Dołączył: 04 Gru 2002
Posty: 5364
Skąd: Poole, UK / Łódź
Wysłany: Pią Maj 07, 2004 12:22 am   

A koniec sezonu
Leg robi w Grabinie
kto nie spije flaszki
marną śmiercią zginie :D
 
 
 
Dartles 
Leszek Puchowski



Tarcza: Winmau Blade 4
Lotki: High Performance 25g
Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Dołączył: 04 Gru 2002
Posty: 5364
Skąd: Poole, UK / Łódź
Wysłany: Pią Maj 07, 2004 12:32 am   

Marciek i Dorotka
na Mistrzostwa Polski
jadą już w sobotę
w środek Wielopolski

Czarek, Witek, Koło
jadą razem z nimi
będą wódę pili
na grillu wędzili

Lecz w niedzielę rano
jak w ogóle wstaną
będą gówno grali
bo w nocy nie spali :P

Reszta ludzi z Łodzi
też do nich dołączy
będą bluźnić wszyscy
dabel się wyłączył

A w drodze do domu
będę śpiewać pieśni
zanucę hymn Lega
choć jam z innej jest wsi

Tak oto do puenty
piosneczki docieram
w darta dobrze jest grać
i nie trafiać nie raz
 
 
 
MTMats 



Drużyna: ŁKD "LEG"
Wiek: 49
Dołączył: 05 Paź 2003
Posty: 314
Skąd: Sunsvall
Wysłany: Pią Maj 07, 2004 4:49 pm   

Leszek kurde blaszka ,
tyś to jest poeta ,
gdyby nie te rymy ,
grał byś do kotleta .

Ale piękne dzięki ,
za tych rymów strofy ,
widać że od dawna ,
jesteś bez roboty .

Twój kunszt niestety widać ,
tylko w rymu zagrywach ,
bo w Darcie muszę stwiedzić ,
grasz tyko w porywach .

Ale nic to , Leszku ,
jeszcze raz dziękuję ,
za tych parę zwrotek ,
o Legu tak czule .

Bo Leszek Lega , przyjacielem jest , przyjacielem jest , przyjacielem jest .
MTMats :P
 
 
 
Dartles 
Leszek Puchowski



Tarcza: Winmau Blade 4
Lotki: High Performance 25g
Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Dołączył: 04 Gru 2002
Posty: 5364
Skąd: Poole, UK / Łódź
Wysłany: Sob Maj 08, 2004 1:38 am   

:D :P
 
 
 
Janiu 



Drużyna: Matka siedzi z tyłu
Lotki: Harrows Eric Bristow (gładkie) 18g
Pomógł: 5 razy
Wiek: 39
Dołączył: 29 Wrz 2003
Posty: 2134
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Maj 27, 2004 9:08 am   

Znalazłem, troche przerobiłem, poczytajcie...

Oda do TRATWY

Poprzez wicher i słotę,
Przez bezkresną dal śnieżną,
Poprzez żar i spiekotę,
Przez pustynię bezbrzeżną,

Poprzez kry, poprzez lody,
Przez odwieczne zmarzliny,
Poprzez bagna i wody,
Nieprzebyte gęstwiny,

Poprzez leśne dąbrowy,
Poprzez stepy i knieje,
Poprzez wąskie parowy,
W których nigdy nie dnieje

I gdzie płoszą się sowy,
Gdy złe jęknie, lub strzyga,
A dźwięk słysząc takowy,
Serce w trwodze zastyga

Nie zrażony ciemności,
Który mrozi głusz dzika,
Sam na sam z samotności,
Co do szpiku przenika,

Pełen hartu i woli,
Podpierając sam siebie,
Mając zamiast busoli,
Krzyż Południa na niebie

Pokonując złe żądze,
Wietrząc wrogów w krąg wielu,
Ufny, iż nie zabłądzę
Idąc naprzód, do celu.

Drogi tej nie wytyczyły
Ni głos werbla, ni cytra,
Idę póki sił starczy,
Idę po WIŚNI pół litra...
 
 
 
Łojtek 



Drużyna: Wieszcze
Pomógł: 6 razy
Wiek: 42
Dołączył: 31 Sty 2004
Posty: 3341
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Lis 15, 2004 11:51 pm   

a ja nie wiem, czy mogę w tym temacie to umieścić ,bo to nie tyczy się POezji Ligowej, ale poezji jako takiej... najwyżej Czarek gdzieś przeniesie... 8)

Raz ślimaczek - nieboraczek
by się wysrać, wlazł za krzaczek.
Zdjął skorupkę, wypiął dupkę,
chciałby wreszcie zrobić kupke

"Od tygodnia już nie robie,
może wreszcie ulże sobie."

Stęka, posapuje równo
a tu ciągle z gówna - gówno,
żarł laxigen, razem z sodą,
i piguły popił wodą.

Chlał rycyne niby wódke,
ale wszystko z marnym skutkiem.
Nawet ciepłym raz wieczorem,
wyczyścił dupke wyciorem.

Jednak sytuacja głupia,
wciąż ślimaczek się nie skupia.
Teraz sapie, teraz stęka,
"sranie - myśli - to ci męka !"

Czy do wuja iść winniczka ?
Wszyscy mówią, że to wtyczka.
Może wtyczka mi pomoże
Tak się zesrać chciał nieboże...

Lasem biegnie pani sarna,
która chciała być ciężarna.
Czy z jeleniem, czy też z dzikiem,
z pozytywnym wszak wynikiem.

Podniecona tym biedaczka,
rozdeptała nieboraczka.
Wszysto wyszło z niego równo -
mózg i upragnione gówno.

Morał
Pamiętajcie, drogie dzieci
Gdy się które pieprzyć leci,
UWAŻAJCIE ! Nie po trupach!
Nie was jednych swędzi dupa .
 
 
 
zajac 



Drużyna: SportBar
Tarcza: Winmau champions choice
Lotki: jakies za lekkie ;/
Pomógł: 2 razy
Wiek: 35
Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 313
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Gru 18, 2004 1:44 pm   

hehe dobre Łojtek nigdy sie nie chwaliles ze w tej dziedzinie tez sie udzielasz - chyba sobie to wydrukuje. Nastepnym razem sie pochwal moze byc jeszcze smieszniej niz zwykle jest :)
 
 
Monika Sowa 
Zołza



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 31 Mar 2004
Posty: 998
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Gru 22, 2004 2:49 pm   

No, to 1sza zwrotka krakowskiej feministycznej przyśpiewki :)

Darterecki my se,
kazda ma tsy lotki.
Bardziej ich pilnujem,
anizeli cnotki.
Hej!
 
 
 
Rylec 



Drużyna: 32 KEG SPORT BAR
Tarcza: Harrows z 1998
Lotki: 3
Pomógł: 12 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2003
Posty: 1468
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Gru 22, 2004 3:10 pm   

Taboo do KLD !!
 
 
CzarekMichał 



Drużyna: Matka siedzi z tyłu
Tarcza: Bull's Focus
Lotki: Target Sport90 - Excel 22g
Pomógł: 14 razy
Wiek: 42
Dołączył: 26 Lis 2002
Posty: 4724
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro Gru 22, 2004 3:46 pm   

Rylec napisał/a:
Taboo do KLD !!

ot i poezja :D
 
 
 
Monika Sowa 
Zołza



Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 31 Mar 2004
Posty: 998
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Gru 23, 2004 6:36 pm   

Zwrotka druga:

Lotecki zgubiłam,
nie mam tyz wianecka.
Matuś lamentują.
Hej! Jam darterecka!

Oraz mądrość ludowa:

Gdy w grudniu lotki nisko latają, Tratwa wytrzeźwieje nieprędzej jak w maju ;)
 
 
 
Smoky 



Drużyna: Tratwa
Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 22 Sty 2004
Posty: 52
Skąd: Kraków-Tratwa
Wysłany: Sob Gru 25, 2004 11:19 am   

Jesteśmy tratwa drużyna darta
wiśnię spożywamy i browary chlamy
w lotki rzucamy baby podrywamy
fajne z nas chłopaki wszystko w dupie mamy

bo każda babka każdy kolo chciałby w tratwie być
każde dziecko każdy staruch chciałby w tratwie być


pendzel wariat wiśni nie pije
i z tego powodu mózg mu strasznie gnije
szklanki pożera i Angoli spija
to nasza broń tajna bo wszystkich rozpija


ref….


Piniek kapitan Rylca opierdala
Bo się dodupca ta landara stara
W darta ze wszystkimi prawie wygrywa
A jak ich ogra spirytus spożywa


Ref….


Dychu nasz stolarz w tygodniu pracuje
Ale za to w weekend nieźle imprezuje
Na tarczy szaleje i wódeczkę chleje
Też chłopak spokojny i bogobojny


Ref….



Cianek informatyk to jest abstynent
Nawet się piwka prawie nie napije
Za to w gorzale sens życia odnalazł
I dlatego dlatego nas w tratwie się ten gościu znalazł
 
 
 
Misiek 



Drużyna: Mały Elemęt
Wiek: 43
Dołączył: 05 Mar 2004
Posty: 67
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 2:04 am   

Nie moje ale dobre.....


Powiedz Jasiu mi do uszka,
Co tak dynda ci u brzuszka?
Oj! Małgosiu spytaj mamy!
My to... ptaszkiem nazywamy;
To kogucik (co nie lata),
Ma go dziadziuś, brat twój, tata.

Powiedz Jasiu czy źle zrobię,
Jak go złapię w rączki obie?
Oj! Małgosiu zuch jest z ciebie!
Będzie dobrze mu jak w niebie;
Równie bosko będzie tobie,
Jak majteczki ściągniesz sobie.

Powiedz Jasiu co się dzieje,
Czemu toto (tak!) p ę c z n i e j e ?
Oj! Małgosiu tak już jest,
Że i ptaszek miewa gest;
Gdy się czule doń zagada
Kurczyć się mu nie wypada.

Powiedz Jasiu ale szczerze,
Jak się karmi takie zwierzę?
Oj! Małgosiu to żyjątko
Ma apetyt jak prosiątko.
Co zajada...? Czym...? I jak...?
Dowiesz kładąc się na wznak..

Powiedz Jasiu bom głupiutka,
Gdzieżeś wetknął mi kogutka?
Oj! Małgosiu pomyśl troszkę;
Ten drań wziął cię za kokoszkę,
A kokoszka winnaś wiedzieć,
Na jajeczkach musi(!) siedzieć.

Powiedz Jasiu bo się boję,
Czy on skala gniazdko moje?
Oj! Małgosiu mówiąc szczerze,
W twą niewinność ja... nie wierzę;
Sam widziałem (miałaś roczek!),
Jak przysiadłaś sobie smoczek.

Powiedz Jasiu czy ty czasem,
Nie chcesz w pupę dostać pasem!?
Oj! Małgosiu jeszcze jak!
Wprost uwielbiam tortur smak;
Ściskaj duś mnie, szczyp po plecach...
Bo to strasznie mnie podnieca!

Powiedz Jasiu czy mnie lubisz,
Czemu (TAK!) się ze mną czubisz?
Oj! Małgosiu TOŻ TAK SAMO
Tatuś droczy się z twą mamą;
Też... zabawia ją kogutkiem!,
A ty jesteś... TEGO SKUTKIEM..

Mój Jasieńku SKRÓĆ MI MĘKĘ,
Poproś ślicznie mnie o rękę!?
Oj! Małgosiu w tym tkwi sęk,
Że mój ptaszek nagle(!) zmiękł...
Lecz nie marudź! Bo wieczorem,
BĘDĘ BAWIĆ SIĘ TRAKTOREM.
 
 
 
Dartles 
Leszek Puchowski



Tarcza: Winmau Blade 4
Lotki: High Performance 25g
Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Dołączył: 04 Gru 2002
Posty: 5364
Skąd: Poole, UK / Łódź
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 5:53 pm   

Hmmm... a to z jakiej ligi było ?? :o
 
 
 
Misiek 



Drużyna: Mały Elemęt
Wiek: 43
Dołączył: 05 Mar 2004
Posty: 67
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 9:57 am   

Ja n K a z i m i e r z S i w e k
„ŚPIĄCY KOPCIUSZEK”
/z cyklu „CICHOBAJKI POLSKIE”/


Pewna rozwódka dosyć puszysta
Nie miała męża, rzecz oczywista

Lecz miała za to dwie głupie córki
Co malowały ciągle pazurki

Nie myły garów, nie słały łóżka
Wiec wynajęły sobie Kopciuszka

Była to całkiem-całkiem dzieweczka
Figurka owszem, biuścik czwóreczka

Kopciuszek często przycinał oko
Bo krzywą cukru miał dość wysoką

Wtedy Kopciuszka niewiasty wredne
Kopały celnie w nocy i we dnie

Raz w swojej willi wydawał party
Sam król sedesów – Cichopuk Czwarty

Bo Sedesowicz, syn Cichopuka
Od lat dziewicy na żonę szukał

A był to łysy przystojny młodzian
W czarne gustowne dresy przyodzian

- Słuchaj, Kopciuszku - rzekły babsztyle -
Masz nam usmażyć z powietrza filet

I trzy puszyste rozchichotane
Wyszły na party w tiule ubrane

Sen chwilę potem zmorzył Kopciuszka
We śnie zjawiła się Dobra Wróżka

Masz tu, Kopciuszku, niecałą stówkę
Jedź na przyjęcie i weź taksówkę

Nie dam ci więcej, bo nie mam kasy
Takie na wróżki przyszły dziś czasy

Wróć przed taryfą nocną, idiotko,
Później drałować będziesz piechotką


Tam na przyjęciu młody Cichopuk,
Wyznał jej miłość, w takim był szoku

Tutaj się wytnie sceny z prywatki
Ze względu na was, kochane dziatki

Ale do rzeczy. Wróćmy do chwili
Kiedy Kopciuszek wybiega z willi

Wersja dla dzieci o tym nie mówi
Co tak naprawdę Kopciuszek zgubił.

Zgubił on bowiem biegnąc z imprezki
Czerwone stringi, w dodatku „eski”

Papa Cichopuk wysłał nazajutrz
Emisariuszy po całym kraju

Żeby znaleźli jedną z dzieweczek
Która pasuje do tych majteczek

Tysiące panien doznało stresu
Przy naciąganiu ciasnego desu

Założyć stringów nie dały rady
Bo wszystkie miały za tęgie wkłady

Ale zdębieli emisariusze
Kiedy założył stringi Kopciuszek

Potem odbyło się weselisko
Gdzie wielu gości upadło nisko

Były prezenty i czek od papy
I noc poślubna – całkiem od czapy

Bo choć pan młody był nie wyżyty
Śpiacy Kopciuszek spał jak zabity

Teraz, dziewczęta, nadeszła pora
Na cos mądrego, czyli na morał

Niech was nie zwiedzie przykład Kopciuszka
Kiedy wskoczycie komuś do łóżka

Bo nie wystarczy gdzieś majtki zgubić
By księcia z bajki zaraz poślubić.

:lol:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group