DART - zdjęcia Strona Główna DART - zdjęcia
Witamy na forum dyskusyjnym wszystkich miłośników darta niezależnie od miejsca zamieszkania, przynależności klubowej, organizacyjnej, itp.
Zarejestruj się i dyskutuj z nami.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
dowcip
Autor Wiadomość
Viola 



Drużyna: brak
Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 12 Lis 2003
Posty: 2440
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Mar 13, 2004 10:20 pm   

Na lekcji religii ksiądz pyta dzieci:
-W którym domu cała rodzina modli sie przed posiłkiem?
-W moim! - odpowiada Jasiu - ale tylko wtedy gdy, grzyby na zupę zbierał dziadek
 
 
 
Lub czasopisma 



Wiek: 59
Dołączył: 08 Lut 2004
Posty: 53
Skąd: KRK.W.
Wysłany: Sob Mar 13, 2004 10:35 pm   

Oj podobało mi się Viola aż mi kromka wypadła z ręki przy kolacji.
 
 
 
jendrek 



Wiek: 44
Dołączył: 27 Sty 2004
Posty: 138
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Mar 14, 2004 8:00 pm   

Jedzie trędowaty tramwajem (bez biletu), podchodzi do niego konduktor i mówi: bilecik do kontroli prosze, trędowaty zdenerwowany złapał sie za ucho, odpadło mu i wyrzucił przez okno, konduktor no prosze bilet!, trędowaty wsadził ręke do kieszeni i odpadłą mu ręka, wyrzucił ją przez okno, szuka zdenerwowany dalej, włożył ręke do kieszeni tylnych spodni, odpadło mu pół dupy a konduuktor: Panie mu tu gadu gadu a pan mi powoli spierdalasz
 
 
 
jendrek 



Wiek: 44
Dołączył: 27 Sty 2004
Posty: 138
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Mar 14, 2004 8:06 pm   

Informatyk namówiony przez żonę poszedł w niedzielę do zoo na spacer z dzieckiem.
- Tato patrz jaka dziwna gęś! - Mówi dziecko przy wolierze z egzotycznymi ptakami.
- Dziecko, to nie gęś, tylko pelikan - z tego robi się wkłady do drukarek atramentowych.
 
 
 
jendrek 



Wiek: 44
Dołączył: 27 Sty 2004
Posty: 138
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Mar 14, 2004 8:07 pm   

Komputer służy do tego, aby ułatwić ci pracę, której bez niego w ogóle byś nie miał.
 
 
 
Viola 



Drużyna: brak
Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 12 Lis 2003
Posty: 2440
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Mar 14, 2004 9:10 pm   

Lew - król zwierząt, wydał rozporządzenie według którego wszystkie zwierzęta muszą się zważyć, a potem przyjść do niego i powiedzieć ile ważą.
Przychodzi do lwa sarenka.
- Ile ważysz? - pyta lew.
- 50 kilogramów.
- W porządku, zapisuję.
Przychodzi wiewiórka i mówi:
- Ważę dwa kilo.
- Dobrze, zanotowałem - mówi lew.
Gdy już wszystkie zwierzęta podały swoją wagę, na końcu przyszedł zając.
- Ile ważysz, zajączku? - pyta lew.
- 60 kilo.
- Bez żartów, zajączku!
- 60 kilo.
- Zajączku, bez jaj! Ile ważysz?
- A... jak bez jaj, to dwa kilo.
 
 
 
Viola 



Drużyna: brak
Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 12 Lis 2003
Posty: 2440
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Mar 14, 2004 9:11 pm   

Spotykają się dwaj kumple. Jeden do drugiego:
- Ty wiesz, jaka moja żona jest naiwna? Robi sobie prawo jazdy i myśli, że dam jej samochód.
Na to drugi:
- To jeszcze nic. Moja jutro jedzie do sanatorium, zaglądam do torby, a tam 10 prezerwatyw. I ona myśli, że ja przyjadę...
 
 
 
Viola 



Drużyna: brak
Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 12 Lis 2003
Posty: 2440
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Mar 14, 2004 9:13 pm   

Żoma mowi do męża:
-Kochanie! Stołki się łamią napraw je
-Nie jestem stolarzem!
Za jakiś czas żona znowu mowi do męża:
-Kochanie, kran w kuchni przecieka, zobacz co się da zrobić z tym
-Nie jestem hydraulikiem! - mąż odpowiada
Wraca wieczorem z pracy i widzi że stołki naprawione, kran nie cieknie, pyta więc żonę:
-Kto to zrobił?
-Sąsiada zawołałam i naprawił!
-Co chciał za to?
-Żebym mu zaśpiewała albo się z nim przespała
-I co? Zaśpiewałaś mu?
-Nie jestem śpiewaczką!
 
 
 
Viola 



Drużyna: brak
Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 12 Lis 2003
Posty: 2440
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Mar 14, 2004 9:41 pm   

Siedzi facet w barze i chleje wóde. Po jakims czasie usiluje wstac.
...UUUUuuuuuuUUUUAAAAAA BARMAAAAAN !! !! kawe, bo nie moge wstac.
Barman przynosi, facet wypil , odczekal chwile i znów usiluje wstac
...UUUUuuuuUUUUUUUAAAAA BAAAAARMAAAAAN!!! dwie kawy
Barman przyosi, facet wypija, czeka chwilke, potrzasa glowa i usiluje wstac ...UUUUuuuuAAAAAAAAAAAAAAAA BAAAAAAAAAAARMAAAN... cztery kawy !! !
Barman przynosi, facet wypija, czeka chwilke i znów usiluje wstac...
..uuuUUUUAAAAAAAA... nie udalo sie BAAAAAARMAAAAN osiem kaw..
Barman przynosi, facet wypija i...
...UUUuuuUUUUUAAAA UDALO SIEEEEEE ,...
zaplacil i poszedl do domu.W domu facet spi ... dzwoni tefefon:
-halo -tu barman mówi, kiedy pan przyjdzie do baru ?
-nie wiem, a co ?
-nie wiem co zrobic z wózkiem inwalidzkim.
 
 
 
Czubek 



Drużyna: Słabiak, do wzięcia
Pomógł: 2 razy
Wiek: 39
Dołączył: 24 Lis 2003
Posty: 628
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Mar 18, 2004 5:35 pm   

Mąż i żona jedzą obiadek, żona paskudnie oblała się zupą:
- Popatrz jak ja wyglądam - jak świnia!
- No - i jeszcze się zupą oblałaś.
 
 
 
Viola 



Drużyna: brak
Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 12 Lis 2003
Posty: 2440
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Mar 19, 2004 6:01 pm   

Na ulicy całuje się facet z babką. Podchodzi do nich gość i tak przez ramię zagląda. Raz zagląda, obchodzi w kółko i znowu zagląda i tak dłuższy czas. W końcu facet się zdenerwował i do gościa:
- Panie co pan zboczeniec jakiś?!!!
Gość:
- Nie, ale żona ma klucze...
 
 
 
Viola 



Drużyna: brak
Pomogła: 3 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 12 Lis 2003
Posty: 2440
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią Mar 19, 2004 6:03 pm   

Jedzie pijany facet BMW, zatrzymuje go policja, on wysiada chwiejnym krokiem, a policjant mówi:- Po proszę prawo jazdy, dowód rejestracyjny samochodu. Facet mówi:- Co? Dowód samochodu? Prawo jazdy? Przecież zabraliście mi w zeszłym tygodniu. Już żeście zgubili?! Skandal!
 
 
 
Janiu 



Drużyna: Matka siedzi z tyłu
Lotki: Harrows Eric Bristow (gładkie) 18g
Pomógł: 5 razy
Wiek: 40
Dołączył: 29 Wrz 2003
Posty: 2132
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Mar 23, 2004 9:53 pm   

Mąż i Żona leżą na łóżku i uprawiają seks. Nagle odzywa się żona :
- Ty już mnie chyba nie kochasz ...
- Jak to cię nie kocham ?? Przecież bzykam cię powolutku ,żeby popiół z cygara nie wpadł ci do oczu !!
 
 
 
Janiu 



Drużyna: Matka siedzi z tyłu
Lotki: Harrows Eric Bristow (gładkie) 18g
Pomógł: 5 razy
Wiek: 40
Dołączył: 29 Wrz 2003
Posty: 2132
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Mar 23, 2004 9:56 pm   

Podczas klasowki nauczyciel mowi:
- Wydaje mi sie, ze slysze jakies glosy...
Glos z sali:
- Mnie tez, ale ja sie lecze...
 
 
 
Janiu 



Drużyna: Matka siedzi z tyłu
Lotki: Harrows Eric Bristow (gładkie) 18g
Pomógł: 5 razy
Wiek: 40
Dołączył: 29 Wrz 2003
Posty: 2132
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Mar 23, 2004 9:57 pm   

Zona mowi do meza:
- Ale Ty jestes pierdola... Jestes taki pierdola, ze wiekszego na swiecie nie ma... Wszystko za co bys sie nie wzial , zaraz chrzanisz. Gdybys wystartowal w konkursie na najwiekszego pierdole, zajal bys drugie
miejsce!
- Dlaczego drugie?
- Bo taka jestes pierdola!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group