DART - zdjęcia Strona Główna DART - zdjęcia
Witamy na forum dyskusyjnym wszystkich miłośników darta niezależnie od miejsca zamieszkania, przynależności klubowej, organizacyjnej, itp.
Zarejestruj się i dyskutuj z nami.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Quo Vadis, darterze?

Do czego dążę w darcie?
Chcę zostać mistrzem świata
21%
 21%  [ 8 ]
Chcę rzucić dziewiątą lotkę
18%
 18%  [ 7 ]
Chcę wygrywać lokalne turnieje
13%
 13%  [ 5 ]
Nie zależy mi na wygranych, chcę tylko rozwijać swoje umiejętności i samemu czerpać z nich radość
18%
 18%  [ 7 ]
Gram tylko dla przyjemności, co będzie to będzie :)
28%
 28%  [ 11 ]
Głosowań: 26
Wszystkich Głosów: 38

Autor Wiadomość
Blue Boy 



Tarcza: Eclipse Pro
Lotki: Wade Black T 22g
Wiek: 23
Dołączył: 08 Sty 2013
Posty: 219
Skąd: Chorzów
Wysłany: Nie Lut 10, 2013 12:24 pm   Quo Vadis, darterze?

Na początek ankietka, można zaznaczać dowolną liczbę odpowiedzi ;)


Quo Vadis darterze, czyli luźna dyskusja nad tym, co chcemy osiągnąć w darcie, jakie są nasze marzenia, i dlaczego dart a nie np. siatkówka.

Może zacznę- do czego dążę? Jak narazie do wygrania co najmniej jednego meczu w turnieju, obojętnej rangi w obojętnym miejscu, dotychczas grałem tylko w domu, od niedawna "wyszedłem na świat" i zainteresowałem się różnymi rozgrywkami w pubach.

Chciałbym osiągnąć w darcie wiele, moim marzeniem jest zagrać przynajmniej jeden mecz w wielkim turnieju zorganizowanym przez PDC lub BDO. Oczywiście w sferze marzeń jest również dziewiąta lotka, no ale jak to mówią, dobrze że za marzenia nie karają ;)

No i dlaczego akurat dart? Po pierwsze wciąga. Po drugie jest jak chleb, człowiek się przyzwyczaja, i "je" go codziennie ;) Po trzecie to, że w darcie jak w życiu- człowiek uczy się całe życie, a gdy już znajdzie jakiś swój sposób rzucania, i trafi maxa albo doubla pierwszą lotką to sami wiecie jakie to uczucie 8)

Zapraszam do dyskusji ;)
 
 
Dartles 
Leszek Puchowski



Tarcza: Winmau Blade 4
Lotki: High Performance 25g
Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Dołączył: 04 Gru 2002
Posty: 5364
Skąd: Poole, UK / Łódź
Wysłany: Nie Lut 10, 2013 9:29 pm   

No to masz poprawne podejście... chcesz wygrać mecz, a nie od razu być Mistrzem przynajmniej Polski, choć już takie wynalazki na tym forum się pojawiaLi ;)

Ja jak zaczynałem to tak samo, chciałem najpierw wygrać mecz (zajęło mi to chyba 6-7 turniejów, a wtedy było łatwiej o zwycięstwa)... potem chciałem wygrywać kolejne mecze... potem turniej klubowy (na co potrzebowałem chyba z półtora roku) i okręgowy (chyba w 2002 pierwszy)... potem chciałem się dostać do 100 RaDaRa (ranking krajowy na sofcie), potem do 50-tki, potem do 32-ki... Potem kilka lat przerwy i w UK znowu to samo... wygrać mecz, potem udało się turniej (Indywidualne Mistrzostwo 2 ligi), jakieś drugie miejsce na okręgówce (przegrałem z Paulem Hoganem)...

Wróciłem na poważnie do treningów i teraz jak już poznałem realia w UK jeśli chodzi o granie to chyba moim podstawym celem jest nie denerwować się i czerpać przyjemność z gry... wtedy wyniki przychodzą łatwiej... A marzeniem?? Mieć więcej czasu na trening :D .

Cele indywidualne na najbliższe miesiące wyglądają m.in. tak:

- Bawić się dobrze na Premier League w Bournemouth
- Znaleźć się w pierwszej dwunastce Rileys Polonia Cup w Londynie
- Dobrze się bawić na Polish Open (poza tym wyjść z grupy)
- Dobrze się bawić na Grand Prix Łodzi (poza tym wyjść z grupy)
- Zakończyć Money League 10 miejsc wyżej niż rok temu... (38 na 54)
- Grać na tyle dobrze żeby jakaś drużyna Superligi zaproponowała mi grę w podstawowym składzie w sezonie 2013/4 :lol:
 
 
 
Blue Boy 



Tarcza: Eclipse Pro
Lotki: Wade Black T 22g
Wiek: 23
Dołączył: 08 Sty 2013
Posty: 219
Skąd: Chorzów
Wysłany: Nie Lut 10, 2013 9:57 pm   

pochwale sie, jedna rzecz z tych ktore chcialem zostala dzis osiagnieta- zajalem trzecie miejsce w turnieju amatorow w pubie "Wieza", wygralem trzy mecze i przegralem dwa, ale uczucie niesamowite :) zatem cel na nastepne rozgrywki - walcze o final 8)
ps. Dartles, moze na Sky Sports Cie zobaczymy :D :D
 
 
Dartles 
Leszek Puchowski



Tarcza: Winmau Blade 4
Lotki: High Performance 25g
Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Dołączył: 04 Gru 2002
Posty: 5364
Skąd: Poole, UK / Łódź
Wysłany: Nie Lut 10, 2013 10:00 pm   

Blue Boy napisał/a:
Dartles, moze na Sky Sports Cie zobaczymy


Takich marzeń to nie mam... no może jako Polski komentator ;) ... albo jak mnie kamera z publiczności wychwyci... Wolałbym żeby najlepsi polscy zawodnicy przyjeżdżali regularnie na duże turnieje do UK, wtedy zdecydowanie chciałoby mi się tam fatygować, choćby po to żeby zdzierać gardło :D ...

Nie mniej oczywiście po to rzucam żeby grać coraz lepiej... ale z tym różnie wychodzi... średnia 20 na lotkę po 12 latach grania świadczy o tym że naturalnym talentem nie jestem :D
 
 
 
Dartles 
Leszek Puchowski



Tarcza: Winmau Blade 4
Lotki: High Performance 25g
Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Dołączył: 04 Gru 2002
Posty: 5364
Skąd: Poole, UK / Łódź
Wysłany: Nie Lut 10, 2013 10:04 pm   

ArNo napisał/a:
Blue Boy napisał/a:
ps. Dartles, moze na Sky Sports Cie zobaczymy :D :D


O ile pokażą "Family Area" :P :P :P


Hahhhaaa :mrgreen: Goopek :x
 
 
 
Blue Boy 



Tarcza: Eclipse Pro
Lotki: Wade Black T 22g
Wiek: 23
Dołączył: 08 Sty 2013
Posty: 219
Skąd: Chorzów
Wysłany: Nie Lut 10, 2013 10:04 pm   

Arno nie ma co sie smiac, my mamy fotel area 8)
 
 
Dartles 
Leszek Puchowski



Tarcza: Winmau Blade 4
Lotki: High Performance 25g
Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Dołączył: 04 Gru 2002
Posty: 5364
Skąd: Poole, UK / Łódź
Wysłany: Nie Lut 10, 2013 10:08 pm   

Nas też raczej nie pokażą, Lucas był w zeszłym roku i mówią że kamera tylko śmiga czasem po dolnych rzędach, przez balkony może przejdzie raz albo wcale ;) , więc pewnie nas nie zobaczycie... ale relacja będzie :) ... ciekawe po ile browar będzie... pewnie po 4... :-/
 
 
 
Dartles 
Leszek Puchowski



Tarcza: Winmau Blade 4
Lotki: High Performance 25g
Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Dołączył: 04 Gru 2002
Posty: 5364
Skąd: Poole, UK / Łódź
Wysłany: Nie Lut 10, 2013 10:22 pm   

Nieee... my to nie z tych... poza tym na taką imprezę wchodzą i kosmici i supermany :D ... pod warunkiem że nie fruwają jeszcze za wysoko przed rozpoczęciem... Swoją drogą dzisiaj Dorset puknęło Nottinghamshire 20:16... county to piękna sprawa (zwłaszcza jak zna się osobiście większość składu), a kilka meczów mogłem sobie obejrzeć dzięki temu że John Parrack wrzucił stream... Wejściówka na 2 dni (z programem) kosztuje 4 funty... 36 meczów (w sobotę reprezentacja pań i panów B, w niedzielę pań i panów A), a emocje nie z tej ziemi... muszę się w końcu wybrać... Scott Mitchell zrobił dziś 10 lotkę... 140, 180, 145, d18!

Takim prawdziwym marzeniem to właśnie byłoby wystąpić dla county... Krycha grał kiedyś dla county :) ... ale trzeba podnieść średnią o jakieś 5 oczek na lotkę ;)
 
 
 
kleber 



Drużyna: DC Podbeskidzie
Tarcza: Bull's Focus
Lotki: Target Precision Voyager Black 25g
Pomógł: 10 razy
Wiek: 35
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 921
Skąd: Świętoszówka/Bielsko
Wysłany: Nie Lut 10, 2013 10:29 pm   

Blue Boy, już dawno nie było na tym forum czegoś takiego. Tzn tematu w podobnym klimacie.
Mój cel na ten sezon być w 10 rankingu POD byłoby super.
Dlaczego dart.
-sport którego nie warunkują warunki fizyczne, wiek, itp.
Klimat jakiego nie doświadczysz gdzie indziej, fajnie być częścią tak zarąbistej społeczności szczególnie jak wywodzisz się z takiej darterskiej "dziury" jak podbeskidzie.
A teraz czego najbardziej żałuję. To to że za późno wyszedłem na "świat". 2 lata grania w domu a później jeszcze 2 ochłonięcia na oche. Ile to ja meczy przegrałem przez nerw to moje.
Dlatego uważam że obrałeś słuszną drogę im szybciej na turniejach tym lepiej.
 
 
 
Dartles 
Leszek Puchowski



Tarcza: Winmau Blade 4
Lotki: High Performance 25g
Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Dołączył: 04 Gru 2002
Posty: 5364
Skąd: Poole, UK / Łódź
Wysłany: Nie Lut 10, 2013 10:44 pm   

Zgadzam się z tym co powiedział kleber... im wcześniej wychodzisz grać, tym lepiej... bo nie masz porównania z tym co w domu... idziesz do ludzi, a w domu nic jeszcze nie było ;) ...

Dlatego w UK największe szanse na przyszłych Mistrzów mają właśnie dzieci, których rodzice grają w darta z dużym zaangażowaniem... i niekoniecznie to geny... Po prostu szkrab zna najlepszych zawodników od zawsze, czasem ma okazję z nimi zagrać i się nie stresuje... jest to naturalny proces... Na Polish Open przyjedzie Colin Littlecott... jego 10 letnia córka właśnie "ograła" na exhibition Scotta Waitsa... nie wiem czy ona jest już na tyle świadoma że Scotty nie grał z nią na poważnie, ale z pewnością nie boi się z nim grać i pojedynek traktowała niezwykle poważnie ;) ...
 
 
 
kleber 



Drużyna: DC Podbeskidzie
Tarcza: Bull's Focus
Lotki: Target Precision Voyager Black 25g
Pomógł: 10 razy
Wiek: 35
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 921
Skąd: Świętoszówka/Bielsko
Wysłany: Nie Lut 10, 2013 10:54 pm   

Dartles napisał/a:
Dlatego w UK największe szanse na przyszłych Mistrzów mają właśnie dzieci, których rodzice grają w darta z dużym zaangażowaniem... i niekoniecznie to geny... Po prostu szkrab zna najlepszych zawodników od zawsze, czasem ma okazję z nimi zagrać i się nie stresuje...

W Polsce też tak mamy. Radek Marszałek 14 lat na GP Blachowni i na GP Leszna wychodzi z gupy( w Lesznie z 1 miejsca) super chłopak z mega potencjałem do darta. Plus osiągnięcia w lidze. I pamiętam jak dzisiaj jak postraszył Bobra na okręgówce pkt. ale na dablu się sypło. Ale do niego może należeć przyszłość 2-3 lata.
 
 
 
Dartles 
Leszek Puchowski



Tarcza: Winmau Blade 4
Lotki: High Performance 25g
Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Dołączył: 04 Gru 2002
Posty: 5364
Skąd: Poole, UK / Łódź
Wysłany: Nie Lut 10, 2013 10:55 pm   

chwaliłem tu Mitchella za 10 lotkę, a tu Lucas dziś walnął 11 lotkę... niemal tak samo, tyle że 36 trafił dopiero 2-gą...
 
 
 
Dartles 
Leszek Puchowski



Tarcza: Winmau Blade 4
Lotki: High Performance 25g
Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Dołączył: 04 Gru 2002
Posty: 5364
Skąd: Poole, UK / Łódź
Wysłany: Nie Lut 10, 2013 10:57 pm   

No na Polskim podwórku drugie pokolenie to nie nowość... niejaki Patryk Żabka?? A Kuba Zalotyński... co prawda poświęcił się działaniu bardziej niż rzucaniu, ale przecież gdyby nie tata ;) ... pewnie zainteresowania poszłyby w innym kierunku :) ...
 
 
 
lukas 



Drużyna: The Cross Keys
Tarcza: Target Pro Tour
Lotki: Target Carrera C3 25 gr.
Pomógł: 3 razy
Wiek: 35
Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 145
Skąd: UK - Bournemouth
Wysłany: Nie Lut 10, 2013 10:59 pm   

Ale naprzykład taki James Wilson (który moim skromnym zdaniem wygra Lakeside w przyszłym roku ;P ). Facet gra na naprawdę wysokim poziomie. Ostatnie Dutch Open doszedł do finału gdzie przegrał z Waitsem. Ma on 36 lat. Zaczął grac w darta jak był mały w wieku 15 lat wszedl do młodzieżówki county ale zrezygnował grać w darta gdy miał 17 lat. Zaczął znowu 7 lat temu. Czyli miał przerwy prawie 12 lat. No 12 lat to sporo, pewnie po powrocie nie mógł trafić sektora. W wieku 29 lat wraca do darta i 7 lat później kwalifikuje sie do Lakeside. Czyli wiek nie jest tak wielką przeszkodą do osiągania dużych sukcesów, liczą się tylko chęci.
 
 
 
kleber 



Drużyna: DC Podbeskidzie
Tarcza: Bull's Focus
Lotki: Target Precision Voyager Black 25g
Pomógł: 10 razy
Wiek: 35
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 921
Skąd: Świętoszówka/Bielsko
Wysłany: Nie Lut 10, 2013 11:02 pm   

Nie będę cytował siebie ale właśnie dlatego ten sport jest piękny. Możesz mieć 50 i lać resztę świata :D :-D :-D Tylor ?? ??
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group