DART - zdjęcia Strona Główna DART - zdjęcia
Witamy na forum dyskusyjnym wszystkich miłośników darta niezależnie od miejsca zamieszkania, przynależności klubowej, organizacyjnej, itp.
Zarejestruj się i dyskutuj z nami.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Pomóżmy naszemu Koledze wrócić do zdrowia
Autor Wiadomość
Small 



Drużyna: Aleja Róż
Lotki: te same od XXX lat 16.g.
Wiek: 40
Dołączył: 03 Lut 2005
Posty: 838
Skąd: Kraków Niju Huta
Wysłany: Wto Mar 04, 2008 1:31 pm   Pomóżmy naszemu Koledze wrócić do zdrowia

Witam Wszystkich !

Wielu z was zna Marcina wielu miało przyjemność z nim grać ( jeszcze w MLD). Wiele razy to On pomagał innym teraz czas, żebyśmy my pomogli Marcinowi.

W związku z jego chorobą - w imieniu jego przyjaciół i znajomych - zwracamy się do was z prośbą o wsparcie i pomoc.

Turniej na rzecz chorego nowohucianina, byłego piłkarza Hutnika - Marcina LATOSA,
NIEDZIELA, 9 marca, 13-20, Hala Tomex

Poniżej zamieszczam plakat z wszystkimi niezbędnymi informacjami.
http://img146.imageshack....5/plakatvz8.jpg

Zaproszenia na turniej możecie odbierać:
Sport Shop ADI - ul. Fatimska 194
Hutnik Kraków ul. Ptaszyckiego 4 pok. 206 ( po godz. 16 w kawiarni DSK)
Trans Medical os. Złota Jesień 6 p.60

Zaproszenia, ze względu na ograniczoną liczbę, są wydawane po ofiarowaniu na rzecz Marcina minimum 15,00 PLN

W związku z tym, że nie każdy może przyjść, a na pewno wielu z was będzie chciało pomóc za zgodą i akceptacją Prezesa Stowarzyszenia Kibiców Hutnika można dokonać wpłaty na konto stowarzyszenia.

PKO BP, numer konta:
Stowarzyszenie Wspierania Sportu w Nowej Hucie Suche Stawy, 31-979 Kraków, ul.Klasztorna 2/1

36 1020 2906 0000 1102 0150 5320 PKO BP

Ważne aby w opisie w tytule przelewu było wpisane: DLA MARCINA LATOSA

Ja ze swojej strony życzę Marcinowi szybkiego powrotu do zdrowia oraz serdecznie dziękuję Kibicom Hutnika Kraków jak również osobą, które podjęły temat i zajęły się organizacją tej imprezy.
Ps. wielkie dzięki "KICU"- za pomoc w dograniu tematu wpłat na konto.
 
 
 
kondor 



Drużyna: Klimaciki
Tarcza: nie ma
Lotki: jeszcze są
Wiek: 42
Dołączył: 14 Wrz 2005
Posty: 538
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Mar 05, 2008 12:20 pm   

http://krakow.naszemiasto.pl/sport/825490.html



Jestesmy z Toba Marcin!!!!
 
 
 
Bożena 


Drużyna: 32 KEG SPORT BAR
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Gru 2006
Posty: 414
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Mar 05, 2008 1:19 pm   

Jest również artykuł i rozmowa z Marcinem w dzisiejszej Gazecie Wyborczej Kraków

http://miasta.gazeta.pl/k...00,4990099.html

Trzymam kciuki !
 
 
 
Rylec 



Drużyna: 32 KEG SPORT BAR
Tarcza: Harrows z 1998
Lotki: 3
Pomógł: 12 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2003
Posty: 1468
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Mar 05, 2008 1:25 pm   

ponieważ od jutra ten link do wyborczej nie zadziała to pozwoliłem sobie wkopiować:

Marcin Latos nigdy nie zostanie sam
Wak 2008-03-04, ostatnia aktualizacja 2008-03-04 20:49

Mirosław Szymkowiak, Marek Citko, Kazimierz Kmiecik i Kazimierz Węgrzyn to tylko niektóre piłkarskie sławy, które zagrają w turnieju charytatywnym na dla chorego na raka Marcina Latosa, byłego bramkarza Hutnika Kraków
W listopadzie skończył 32 lata, z Hutnikiem, którego jest wychowankiem, zdobył tytuł mistrza Polski juniorów w 1993 i 1994 r. Był reprezentantem Polski do lat 18, wielokrotnie grał w kadrze Krakowa, bronił też w Dalinie Myślenice, LKS Niedźwiedź, Grzegórzeckim, Gościbii Sułkowice, Pozowiance i drużyny futsalowej Kupczyka.

O chorobie dowiedział się na początku tego roku. Wiadomość lotem błyskawicy obiegła światek piłkarski i na odzew nie trzeba było czekać zbyt długo. Pomysłodawcą turnieju był kolega z boiska Wojciech Gruchała. W najbliższą niedzielę w dawnej hali Hutnika (obecnie KS Tomex) o godz. 13 rozpoczną się zawody, w których weźmie udział osiem zespołów. Oprócz wyżej wymienionych, występ zapowiedzieli także Siergiej Szypowski, Kazimierz Moskal, Cezary Kucharski, Andrzej Sermak, Jerzy Wojnecki, Marek Koźmiński, Piotr Giza i Tomasz Hajto a także drużyna zespołu muzycznego Brathanki.

Turniej nosi szczytną nazwę "Nigdy nie zostaniesz sam", zaczerpniętą z hymnu Liverpoolu "You will never walk alone". W trakcie zawodów na rzecz Marcina zostaną zlicytowane m.in. cztery koszulki: Artura Boruca z Celtiku Glasgow, Jerzego Dudka z Realu Madryt, Mirosława Waligóry z Lommel SK i Łukasza Fabiańskiego z Arsenalu Londyn.

Wstęp wyłącznie za zaproszeniami, które można odbierać w siedzibie Hutnika przy ul. Ptaszyckiego 4, pokój 206, Sport Shop Adi przy ul. Fatimska 194 i Trans Medical na os. Złota Jesień 6, p. 60.

Rozmowa z Marcinem Latosem

Waldemar Kordyl: Kiedy dowiedział się Pan o swojej chorobie?

Marcin Latos: 3 stycznia. Miałem objawy żółtaczki, dopiero po tomografii komputerowej okazało się, że mam guza na trzustce. Przeszedłem operację, guza nie wycięto, bo był zbyt duży. Ordynator nie chciał mnie zabić na stole. Potwierdziło się tylko, że to nowotwór. Mam przerzuty na wątrobę. Od czterech tygodni dostaję specjalne szczepionki.

Na przekór chorobie tryska Pan energią i optymizmem.

- Mam to po mamie. Trochę płakałem, trwało to chwilę, dwa, trzy dni. Potem poukładałem sobie wszystko w głowie. Chce żyć i walczyć jak najdłużej. Tylko głupi człowiek nie czuje strachu przed śmiercią. Piłce zawdzięczam bardzo dużo. Lekarze nie dają szans na wyleczenie, ale na jej zatrzymanie tak. Cuda się zdarzają, jestem mocny fizycznie i psychicznie. Nie zadaję sobie pytań dlaczego akurat ja. Patrzę na świat optymistycznie i z uśmiechem na ustach. Zawsze byłem wierzący, ale nie bardzo praktykujący. Po przeczytaniu książki ojca Pio dużo się zmieniło. Nie ma nic ważniejszego niż zdrowie.

W Hutniku zagrał Pan trzy razy w I lidze.

- Była mocna konkurencja: Jacek Bobrowicz, Robert Stanek i Siergiej Szypowski. W II lidze też wystąpiłem tylko cztery razy, ale wtedy odezwał się kręgosłup. Nie miałem szczęścia, nie błyszczałem też warunkami fizycznymi. W Śledziejowicach od marca będę trenował bramkarzy, ale wspaniałych ludzi spotkałem w każdym z klubów, w którym zagrałem.

Najpiękniejsze przeżycie w karierze?

- Mój debiut w pierwszej lidze. Miałem 16 lat i 3 dni. Do dziś jestem chyba najmłodszym bramkarzem, który zadebiutował w ekstraklasie. To było 17 listopada 1991 r. Przy 7 tys. widzów we Wrocławiu przegraliśmy ze Śląskiem 2:3. Do przerwy było 3:0 dla gospodarzy, zmieniłem Darka Dębosza i już gola nie puściłem, a nogi miałem jak z galarety.

Przyjdzie Pan w niedzielę na turniej?

- Będę pomagał w organizacji i dobrze się bawił. Idę ze swoim nieszczęściem do przodu, jestem otwarty na ludzi, ale i przerażony skalą imprezy. W tym momencie nie jest mi potrzebna pomoc finansowa. Na razie nic mi nie brakuje, leczenie mam za darmo. Ale inicjatywa środowiska piłkarskiego to coś pięknego. Bardzo się wzruszyłem.

Rozmawiał Waldemar Kordyl

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
 
 
Bożena 


Drużyna: 32 KEG SPORT BAR
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Gru 2006
Posty: 414
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Mar 06, 2008 7:53 am   

http://sport.interia.pl/w...o-zycie,1070170
 
 
 
nowohucki 



Drużyna: Nowohucianie NH2010
Tarcza: Bull's Advantage
Lotki: Harrows Magnetic
Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Dołączył: 24 Wrz 2007
Posty: 865
Skąd: Nowa Huta
Wysłany: Śro Mar 12, 2008 1:21 pm   

Cytat:
Kontynuując deklarację "you'll never walk alone" złożoną symbolicznie w niedzielę wobec chorego na nowotwór Marcina Latosa SPORT SHOP ADI & TRANS MEDICAL & Hutnik Kraków SSA rozpoczynają serię licytacji wyjątkowych koszulek piłkarskich. Wszystkie aukcje będą zatytułowane "Dla Marcina".
Dochód ze sprzedaży tych pamiątek dofinansuje leczenie Marcina Latosa.

Dziś wystartowała licytacja koszulki Tomasza Kuszczaka, grającego w drużynie "Czerwonych Diabłów". Koszulka ozdobiona jest autografem utalentowanego bramkarza.

Licytacja trwa przez 7 dni:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=327604888

Osobą odpowiedzialną za przeprowadzenie licytacji jest Pan Piotr Danek z Hutnika Kraków SSA.

Zachęcamy do udziału!


Żródło: www.hutnik-krakow.pl
 
 
Small 



Drużyna: Aleja Róż
Lotki: te same od XXX lat 16.g.
Wiek: 40
Dołączył: 03 Lut 2005
Posty: 838
Skąd: Kraków Niju Huta
Wysłany: Pon Mar 17, 2008 10:04 am   

Dla tych, którzy nie byli na turnieju poniżej możecie zobaczyć jak było:

Amatorskie video
http://pl.youtube.com/watch?v=7_GpYolLyNI

Oraz Kronika Krakowska O Dziadku jest od 5 minuty (5:15)
http://ww2.tvp.pl/8944,20080309673285.strona

Pozdrawiam:
Mały
 
 
 
Bartoszek 



Drużyna: Misz Masz
Tarcza: Winmau Blade 5
Lotki: RvB Purist Phase 2 19g / Unicorn Krzysztof Kciuk 20g
Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 257
Skąd: KRK
Wysłany: Czw Paź 02, 2008 9:22 am   You will never walk alone [*] Marcin Latos

Dzisiaj w nocy odszedł wielki człowiek. Każdy z was który znał Marcina zawsze będzie pamiętał jego uśmiech, optymizm i siłę z jaką podchodził do życia i do tego co robił.
Na zawsze pozostanie w naszej pamięci [*] :(

http://sport.interia.pl/w...ramkarz,1187647
 
 
rajlas 


Dołączył: 27 Lut 2015
Posty: 1
Skąd: Oświęcim
Wysłany: Pią Lut 27, 2015 9:59 am   

fajnie że ktoś coś takiego zorganizował.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group